login
hasło

przypomnij hasło więcej
zarejestruj się więcej

 
STRONA GŁÓWNA
ŻEGLUGA MORSKA
ŻEGLUGA ŚRÓDLĄDOWA
FORUM
GALERIE
GIEŁDA/OGŁOSZENIA
KONTAKT
STRONA GŁÓWNA

MORSKIE OPOWIEŚCI

Pomink Komandora. Część II

Pomink Komandora. Część II

Dla mego wnuka Mikołaja!

 

AMOR PATRIE SUPREMA LEX

 

„MIŁOŚĆ OJCZYZNY NAJWYŻSZYM PRAWEM” ta inskrypcja do dziś jest dewizą Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, którą Mieszkowski organizował w 1946 roku i pełnił obowiązki pierwszego komendanta.

 

Kontradm. w st. spocz. Henryk Pietraszkiewicz tak wspomina:

 „Wykładał nam historię wojen morskich. Potrafił zainteresować nią najbardziej opornych. Niektórym do dziś to zostało. Szczególną sympatią darzył holenderskich admirałów XVII wieku”

 W 48 roku, Mieszkowski, awansuje na stopień komandora i na etacie kontradmirała wkrótce zostaje dowódcą Floty.

 

Katynia ciąg dalszy.

 Kochany wnuku, Twój pradziadek Aleksander Majorek tak wspominał.

 „Moi koledzy oficerowie, z oflagu II c w Woldenbergu, którzy wrócili do służby, szybko awansowali. Byli dobrzy. Oficerowie, z nadania sowieckiego, dla których ”Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera”, nie byli dla nich konkurencją. Nagle w roku 50 zaczęli znikać bez śladu. Tylko nazwiska, niektórych można było usłyszeć w sfingowanych procesach takich jak proces „komandorów”

 

Tu Twój pradziadek wymieniał nazwiska, które wówczas przed laty nic nie mówił. Lecz gdy analizuję teraz po latach materiały źródłowe to musiało wówczas paść nazwisko komandora.

 Oficjalne źródła encyklopedyczne podają.

 „20 października 1950 został aresztowany przez funkcjonariuszy Głównego Zarządu Informacyjnego MON. Udręczony w dwa lata trwającym brutalnym śledztwie, skazany został przez Najwyższy Sąd Wojskowy na karę śmierci. Wyrok wykonano w więzieniu Mokotowskim w Warszawie 16 grudnia 1952.”

 

Do tych suchych faktów dodam opis, jednej z form udręczenia, jakim podany został komandor.

 „konwejer”. Polegało to na tym, że więźnia przesłuchiwano kilka dni bez przerwy. Przesłuchujący zmieniali się, co cztery godziny a przesłuchanie trwało bez przerwy dzień i noc. Skutkiem tej tortury było naprzód zmęczenie a następnie męka bezsenności. Według tych nieszczęśliwców właśnie ta bezsenność była najgorszą torturą. Potrzeba snu tak się nasilała, że torturowany więzień zasypiał, co chwilę. Naprzód budzony był po prostu wrzaskiem oficera śledczego, ale po dwóch dobach to już nie wystarczało, więc budzono go przypalaniem dłoni papierosem. Jednak i ten ból w końcu nie wystarczał, więc przypalano tymże papierosem wargi zasypiającego. Kiedy i to nie skutkowało na stole stawiano maszynkę elektryczną, na niej czajnik z wodą i tym wrzątkiem budzono przesłuchiwanego” (Raport Komisji Mazura).

 Przywracanie pamięci o bohaterach?

 Kilka dni temu na spacerku rowerowym po porcie rybackim zatrzymał mnie rybol Franek. Franek jest dejmanem, któremu napój typu „Mamrot” nadał sens jego „człowieczeństwa”. Kiedyś był dobrym rybakiem, teraz przysiaduje w porcie czekając, że ktoś go zamustruje na jeden dwa rejsy i będzie na kilka butelek trunku.

 - Profesorku, kopsni pan piątala, bohaterowi i patronowi, na mózgotrzep, bo mię cholernie suszy.

 - Panie Franku a jaki to z pana za patron i bohater?

 - Jak to, jaki. Pańskiej szkoły. Będzie się nazywała im Marynarz i Rybaków Polskich. Ja jestem polski rybol a nawet marynarz. – Trudno było odmówić.

 

Na drugi dzień pytam jednego z kolegów, na kierowniczym stanowisku, w ZSM czy to prawda.

 - Tak.

 - Dlaczego nie wybrano Arciszewskiego, Borhardta lub innego człowieka morza?

 - Coś ty, zwariował, by po latach zwalać z cokołów i zmieniać nazwy! – Odparł oburzony.

 

Znając drogę zawodową owego pana nie zdziwiłem się, że ma nadzieję, że nadejdą czasy, gdy obecnie stawiane pomniki będą zrzucane z cokołów. Nie dziwi się też tym, co usłyszałem o pomniku komandora, od znajomego marynarza z portu.

 Edward Bernatowicz

Artykuł ten był publikowany  19 06 2007 w Kulisach Kołobrzeskich

 

 
prev cofnij …… zobacz wszystkie następny
Ostatnie komentarze (max.3):
Jeszcze nie dodano komentarzy do tego artykułu!
Jeśli chcesz przeczytać pozostałe lub dodać swój komentarz, musisz się zalogować!


REKLAMA


KALENDARZ
Maj 2017
NdPn WtŚrCzPtSo
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 


WIADOMOŚCI
Zapraszamy wkrótce

Już niebawem zobaczycie nową świeżą i ciekawszą formę serwisu marynarz.pl

Jeśli chcesz być o tym ...

Na falach pasji

Z przyjemnością prezentujemy Wam postać Tomka Szulczewskiego, który wiąże swoje codzienne życie ...

zobacz wszystkie wszystkie wiadomości

© marynarz.pl
start | foto galerie | video galerie | żegluga morska | żegluga śródlądowa | kontakt | marynarz.pl | 
2011© Copyright  Marynarz.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Projekt zrealizowany we współpracy z StarWeb