Autor: Pawel_Admin

Apel o wsparcie dla Julki

Uczennica szkoły morskiej potrzebuje wsparcia Dostaliśmy sygnał od przyjaciół Julki w związku ze zbiórką charytatywną na rzecz wsparcia w jej rehabilitacji. Julia uległa wypadkowi i jest sparaliżowana, jednakże ma ogromne szanse na powrót do zdrowia. Niestety sytuacja finansowa jej rodziny nie pozwala na regularne sesje rehabilitacyjne. Jako Samorząd Uczniowski Zespołu Szkół Morskich w Gdańsku postanowiliśmy założyć zbiórkę na stronie pomagam.pl. Mimo lokalnej promocji akcji, nie odnieśliśmy jednak zadowalających efektów. Przyjaciele i znajomi Julii szukają wszystkich sposobów na to, aby Julii pomóc. Marynarz.pl z chęcią się do nich przyłącza. Jeśli sam nie możesz pomóc, udostępnij proszę ten apel na portalu...

Read More

Żywiec na Safari

Jednym z niewątpliwych plusów pracy na statkach jest to, że mogą one pływać po całej Ziemi. Praktycznie wszędzie, gdzie tylko jest wystarczająco głęboka woda. Niekoniecznie nawet słona. W taki właśnie sposób mogłem zobaczyć, usłyszeć, powąchać, posmakować, dotknąć – słowem – przeżyć wszystkimi zmysłami to, co niektórym nie będzie dane nigdy. Jednym z miejsc, które często wspominam jest  Afryka.  W szczególności Kenia, a dokładniej Mombasa. Jako, że afrykańska myśl techniczna miała wtedy sporo do nadrobienia, a sami kenijscy dokerzy lubili posiedzieć w cieniu, statki spędzają tam w portach więcej czasu niż gdzie indziej na świecie. Ma to swoje dobre strony....

Read More

Rynek pracy 2016/2017

Polscy marynarze na globalnym rynku pracy. Część 1 Opracowanie Macieja Ostrowskiego z serwisu Morza i Oceany. Następstwem globalnego kryzysu i gwałtownego spadku cen ropy jest m.in. redukcja etatów w żegludze morskiej. W Norwegii bez pracy pozostało ok. 7 000 polskich marynarzy. Począwszy od 2014r. jedynie w samej branży offshore na Morzu Północnym pracę straciło 85 000 osób. Na całym świecie – 250 000. Czy w tych okolicznościach istnieje jeszcze możliwość zapewnienia zatrudnienia polskim kadrom morskim? Rynek przewozów morskich nie jest już dla banków sektorem gwarantującym dające się przewidzieć zyski… Jeżeli chodzi o europejską branżę morską pomimo pozytywnych cech żeglugi...

Read More

Jednostka wyjątkowa. Cieszy nasz rodzimy wkład

IMO: 8712178 Rok budowy: 2000 Długość: 133 m Szerokość: 16,5 m SV Royal Clipper – pięciomasztowa fregata (pasażerski wycieczkowiec żaglowy), której kadłub zbudowano w Stoczni Gdańskiej pod nazwą „Gwarek”. Stalowy kadłub wtedy jeszcze „Gwarka” (był ostatnim i nieukończonym z dużych żaglowców PRL-u) został zbudowany w Stoczni Gdańskiej w latach 80. XX w., miał być to żaglowiec z trójmasztowym ożaglowaniem parawanowym, przeznaczony do użytku górników jako pływający dom wczasowy. Projekt jednostki był zainspirowany słynnym pięciomasztowym  Windjammer Preussen z 1902 roku. Jednakże upadek zarządcy spółki Polskie Żagle, która wybudowała już wcześniej  kilka żaglowców takich jak Dar Młodzieży, Pogoria, Iskra czy Oceania, sprawił, że „Gwarek”został sprzedany....

Read More

Z gitarą na pokładzie

  Ahoj, Nazywam się Kwaśnik, Jarek Kwaśnik i na co dzień zajmuję się… No właśnie, trudno odpowiedzieć. Tak naprawdę to jestem człowiekiem morza.  Już na studiach odbywałem praktyki morskie na statkach PLO jako asystent szkoleniowy a później już jako etatowy elektryk. Pierwszy Oficer Elektryk Polskiej Marynarki Handlowej. Ha, to były czasy. Pływało się! Nie tak jak dzisiaj stojąc w jednym miejscu przez tydzień przy wiatrakach tylko naprawdę, z portu do portu, z kontynentu na kontynent zwiedzając i poznając świat. A w chwilach przelotu pomiędzy portami czas wypełniało właśnie granie na gitarze, na której gram w sumie od szkoły podstawowej....

Read More
  • 1
  • 2

Chcemy Twojej historii!

Przyślij nam swoją historię z morza. Autorzy najciekawszych historii otrzymają upominek w postaci książki. mojahistoria@marynarz.pl

NASZA MISJA

Marynarz.pl poświęcona jest wydarzeniom i zjawiskom związanym z tematyką morską, ale przede wszystkim ludziom morza. To witryna o marynarzach z krwi i kości. Marynarzach, którzy nie są tu numerem na liście okrętowej tylko prawdziwymi ludźmi. Z ich emocjami, radościami i troskami. To witryna o twardych facetach, którzy mają również swoje słabości. Lepsze i gorsze dni. O facetach, którzy na co dzień zmagają się nie tylko z żywiołem mórz i oceanów, ale przede wszystkim z rozłąką i poczuciem odosobnienia. Czasem niestety też z przełożonymi i podwładnymi. Chcielibyśmy pokazać tu nie tylko to, jak wygląda nasze życie na statkach i w portach, ale i w czasie przerw między rejsami. Mamy, tak jak wielu innych ludzi rodziny, swoje pasje i ciekawe zainteresowania. Mamy też nadzieję, że pozwoli to w pewnym stopniu zweryfikować krążące o nas stereotypy i słynne mity. Jak choćby ten, że mamy dziewczyny w każdym porcie, a przecież do każdego nie zawijamy!